Sport to zdrowie – nie trzeba chyba o tym nikogo przekonywać. Intensywny i regularny wysiłek przede wszystkim rozwija mięśnie. Ale nie chodzi tu wyłącznie o rzeźbę ciała. Odpowiednia ilość godzin aktywnie spędzonych na pływalni czy boisku,w dłuższej perspektywie może korzystnie wpłynąć na np. serce.U osób, które włączyły sport na stałe do codziennego planu dnia, pracuje ono wydajniej: pompuje większą ilość krwi przy mniejszej ilości uderzeń. Regularny wysiłek zmniejsza również ciśnienie tętnicze, co pozwala uniknąć wielu groźnych chorób układu krążenia.

Uprawianie sportu ma także niebagatelny wpływ na stan ducha. Pozytywne emocje wywołane uwalniającymi się podczas wysiłku endorfinami są najlepszym remedium na jesienno-zimową chandrę. Podobnie smak zwycięstwa oraz pozytywna energia płynąca ze sportowej rywalizacji. Dzięki nim możemy pokonać przewlekłe zmęczenie wywołane zbyt dużą ilością pracy umysłowej. Sporty zespołowe rozwijają ponadto umiejętność pracy drużynowej, a dla niektórych są również okazją do ćwiczenia zdolności przywódczych.

Regularny ruch i aktywność fizyczna to jednak nie wszystko. O prawdziwych korzyściach z uprawiania sportu można mówić dopiero wtedy, kiedy zmienimy naszą dietę. Wzmożona aktywność ruchowa wiąże się bowiem z koniecznością regularnego dostarczania organizmowi większej dawki elektrolitów. Jednym z najważniejszych pierwiastków, absolutnie niezbędnych dla organizmu, jest potas, nazywany też pierwiastkiem życia. Jest on szczególnie ważny dla osób, które lubią ruch, gdyż traci się go razem z potem. Właśnie dlatego, podczas regularnego i intensywnego uprawiania sportów zapotrzebowanie na ten pierwiastek wzrasta nawet kilkukrotnie.

Rekomendowane przez WHO dzienne spożycie jonów potasu wynosi 3,51 grama na dzień.Wartość ta jest możliwa do realizacji przy zbilansowanej diecie, jednak niektórym nie udaje się jej osiągnąć. Najlepszym źródłem potasu są świeże owoce i warzywa. Pamiętajmy również, aby jeść jak najwięcej nieprzetworzonych produktów. Czasem jednak niezbędne okazuje się uwzględnienie dodatkowych źródeł potasu. Suplementację powinny rozważyć szczególnie osoby, których dieta jest bogata w sól i uboga w warzywa.Pierwiastek ten można znaleźć w preparatach, które zawierają łatwo przyswajalny potas. Przykładem jest dostępny w aptekach bez recepty KATELIN+SR. Kapsułki KATELIN+SR zawierają mikropeleteki, które uwalniają substancję w jelicie cienkim, a więc tam, gdzie jest on najlepiej wchłaniany.

Ponieważ wzmożona aktywność ruchowa od dawna już nie jest zarezerwowana tylko dla ciepłych pór roku, warto zadbać o zdrowie już teraz, nawet w chłodniejsze wieczory.

Kto z nas nie chciałby cieszyć się dobrym zdrowiem? To właśnie w trosce o nie staramy się prowadzić zbilansowany tryb życia. Spożywanie dużej ilości witamin i okazjonalna wizyta na pływalni nie wystarczą. Olbrzymi wpływ na nasze samopoczucie ma przede wszystkim to, czy dostarczamy organizmowi odpowiedniej ilości makroelementów. To przecież z nich w dużej mierze składa się ludzkie ciało. Jednym z najważniejszych jest potas, zwany także pierwiastkiem życia.

Odpowiednich ilości tego pierwiastka potrzebują między innymi nasze mięśnie. Potas odpowiada także za prawidłową pracę układu nerwowego oraz reguluje gospodarkę wodną. Ponadto, dotleniając mózg, poprawia koncentrację i procesy myślowe. O zażywaniu go powinny pamiętać przede wszystkim osoby cierpiące na nadciśnienie: udowodniono, że odpowiednia jego ilość w diecie obniża ciśnienie tętnicze krwi.

Jakiej ilości potasu potrzebuje w swej diecie człowiek? Rekomendowane przez WHO dzienne spożycie wynosi 3,51 grama jonów tego pierwiastka1. Niestety, jak wykazały niezależne badania, w diecie Polaków jest go zdecydowanie za mało. Statystyczny mieszkaniec naszego kraju przyjmuje każdego dnia około 2,5 grama jonów potasu, a zatem o jeden gram za mało2. Ze względu na specyfikę polskiej kuchni niełatwo, aby było inaczej. Najcenniejszym źródłem tego pierwiastka są rzadko jadane w naszym kraju suszone banany. Potas w dużych ilościach obecny jest także w popularnych nad Wisłą ziemniakach, niestety większość potasu trafia do zlewu wraz z przegotowaną wodą. Już mały niedobór może oznaczać duże problemy. Do mniej groźnych, acz nieprzyjemnych objawów niedoboru należą: zdenerwowanie, pocenie się, trzęsienie się rąk czy skurcze mięśniowe.

Do prawidłowego funkcjonowaniu organizmu niezbędne jest również utrzymanie równowagi w ilości spożywanych makroelementów. Potas nie jest wyjątkiem: jego stężenie jest ściśle powiązanie ze stężeniem sodu. Większość z nas spożywa zdecydowanie za dużo tej drugiej substancji. Sytuacji winna jest przede wszystkim wszechobecna sól kuchenna, dodawana do większości produktów spożywczych.

Gdzie zatem można znaleźć potas? Najważniejsza jest zróżnicowana dieta, bogata w warzywa i owoce (np. fasolę, banany, orzechy arachidowe czy włoskie). Niestety, ze względu na intensywny tryb życia, spożywanie wystarczającej ilości bogatych w jony potasu produktów dla niektórych z nas może okazać się nie lada wyzwaniem… Łatwo przyswajalną formę tego pierwiastka znajdziemy w suplemencie diety KATELIN+SR. Preparat ten zawiera potas w formie mikropeletek, które uwalniają substancję w jelicie cienkim, a więc tam, gdzie jest on najlepiej wchłaniany. Już trzy kapsułki zawierają brakujący w diecie większości Polaków gram jonów pierwiastka życia. Podaruj ciału potas!

Źródło: http://katelin.pl/