Jeśli pracujesz przy komputerze lub przebywasz w pomieszczeniu klimatyzowanym, być może cierpisz na zespół suchego oka. Oczy są zaczerwienione i pieką, razi cię światło, a patrzenie sprawia ból.

Łzawienie nawilża gałkę oczną, oczyszcza ją z bakterii i kurzu, a także sprawia, że ostro widzimy. Gdy łez jest w oku za mało lub mają nieprawidłowy skład, może się rozwinąć zespół suchego oka (ZSO). Typowe objawy tej dolegliwości to podrażnienie oczu, wrażenie “piasku pod powiekami”. Czasem widzimy przejściowo jak przez mgłę. Rzadziej dokucza nam światłowstręt, swędzenie, a częściej - uczucie zmęczenia i ciężkości powiek. Dolegliwości nasilają się w ciągu nocy, gdyż wtedy naturalnie wydzielamy mniej łez. Rano trudno jest otworzyć powieki.

Objawy mogą być silniejsze w sytuacjach gdy rzadko mrugamy, np. pracując przy komputerze, albo gdy powietrze jest zbyt suche, bo wieje wiatr lub pracujemy w pokoju z klimatyzacją czy długo prowadzimy klimatyzowane auto. Częściej narzekamy też na oczy wtedy, gdy przebywamy w pomieszczeniach, gdzie jest dużo kurzu, parujących substancji chemicznych, dymu z papierosów.

Oczom możemy pomóc, często mrugając i zamykając powieki, choćby na kilka sekund. Warto zmniejszyć temperaturę w pomieszczeniach (bo przegrzane powietrze wysusza oczy) i postawić w pokoju nawilżacz powietrza. Trzeba też oszczędnie korzystać z klimatyzacji. Dobrze jest zakraplać do oczu tzw. sztuczne łzy. Możemy to robić wiele razy w ciągu dnia (nawet co 1-2 godziny), a na noc stosować do oczu maści nawilżające.

Jeżeli te sposoby nie pomogą, musimy zwrócić się o pomoc do okulisty. Nieleczony ZSO może bowiem prowadzić do zmian grożących nawet utratą wzroku.