Koniec wakacji to nie tylko sygnał, że zbliża się rok szkolny, to również ostatnia chwila by zadbać o odporność dzieci przed nadchodzącym sezonem jesiennym. Jeszcze zanim w okół rozpoczną się przeziębienia warto wzmocnić swoje dziecko by uchronić je przed infekcją.

 

Preparaty wzmacniające odporność zawierają szereg niezbędnych witamin i składników odżywczych, które pobudzą układ odpornościowy do wytężonej pracy.

Zazwyczaj preparaty te są w formie syropów, żelek, kropel czy wygodnych kapsułek. Często wzbogacone smakami owocowymi, aby trafić w gust małych pacjentów. Dostarczanie witamin jest szczególnie ważne w przypadku, gdy mamy do czynienia z niejadkiem. Ciężko zaproponować mu cokolwiek odżywczego do zjedzenia, a słodki preparat na pewno znajdzie u niego uznanie.

Oprócz właściwości wzmacniających odporność, takie suplementy diety usprawniają koncentrację dzieci i dostarczają energii do nauki.

 

Podstawową składową większości preparatów jest witamina C, znana ze swojego zbawiennego wpływu na układ odpornościowy. Witamina C nie kumuluje się w organizmie, zatem może być bez przeszkód podawana nawet niemowlętom. Kolejnym składnikiem obecnie powszechnie stosowanym jest ekstrakt z bzu czarnego. Wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, przeciwwirusowe oraz immunostymulujące.

Bardzo korzystne właściwości posiada również cynk. Naturalnymi źródłami tego pierwiastka są drób, cielęcina, młoda wołowina i królik, ale też otręby pszenne, pestki dyni i słonecznika, orzechy, mak i owoce morza. Warto pamiętać też o witaminie D, która jest uważana obecnie za odpowiedzialną za większość procesów zachodzących w ciele człowieka. Tym bardziej w okresie mniejszego nasłonecznienia powinniśmy pamiętać o jej suplementacji.

 

Do sezonu chorobowego najlepiej przygotować się już teraz, bowiem uzupełnienie niedoboru niektórych składników zajmuje nawet kilka tygodni. Tyle czasu potrzebuje też nasza odporność na zregenerowanie się po przebytej infekcji. Warto pamiętać o tym, aby nie odbierać naszym dzieciom radości z zabaw na świeżym powietrzu, nawet gdy za oknem kropi deszcz czy pada śnieg.

 

Co robić jeśli jednak naszą pociechę dopadnie choroba? Przede wszystkim dbać o stałe nawodnienie. Podczas gorączki organizm traci dużo wody, a razem z jej utratą słabnie. Poza tym podrażnione gardło również ukoi częste przyjmowanie płynów, jak również syropów działających osłonowo czy wygodnych preparatów w postaci sprayu. Zatkany noc wymusza oddech przez usta, co doprowadza do wysuszania się śluzówki gardła.

Jeśli lekarz przepisze już antybiotyk, należy pamiętać o wzmocnieniu naturalnej flory bakteryjnej organizmu. Po przebytej antybiotykoterapii jest ona wyjałowiona i trzeba szybką ją odnowić, aby uchronić się przed kolejną infekcją. Dlatego powrót do szkoły czy przedszkola po chorobie powinien nastąpić dopiero kilka tygodni po skończonej kuracji antybiotykiem.

 

Dla dzieci bardzo dokuczliwy jest też katar. Bezsenne noce, podrażnione noski spędzają sen z powiek również rodzicom. Trzeba pamiętać by skórę wokół nosa nawilżać, a nawet natłuszczać. Warto zapewnić też prawidłową wilgotność powietrza w pomieszczeniu gdzie dziecko śpi. Do rozpuszczania zalegającej wydzieliny świetnie sprawdzą się inhalatory czy nebulizatory. Zadziałają głęboko, przynosząc ulgę małym pacjentom. Obecnie lekarze uznają inhalację za najlepszą metodę walki z zatkanym nosem.